wiem ze miałam dodac jutro notke ale wiem ze bede bardzo zajeta i nie dodam a jak obiecałam to dotrzymuję słowa :) a i odrazu mówie zebyście przeczytali też poprzednia notke i skomentowali a potem tą xP no wiec tak dzis urodziny Agathy xD ale zmeczona jestem i nie bede opisywała bo to zbyt długo zajeło xD ale jakiej siary narobiłysmy w BC xD no to teraz cos nie realnego :D

Izzy wyjechał :( niestety musiał ale wróci w poniedziałek :) i to mnie cieszy :D on jest taki kochany że naprawde xP szkoda słów bo tego nie da sie opisac :) najgorsze jest to ze bardzo czesto za nami chodza kamery ;/ i nie mozna miec za bardzo prywatności ale my mamy już sposoby xP oczywiście nie bede opisywała jakie bo pomyślicie sobie Bóg wie co xP no jutro musze wstać o 6.00 kto by pomyślał zeby wstawać o 6 w niedziele! bleeeh… no ale wystep to występ :) a potem nie wiem … smutek mnie ogarnia coraz bardziej :( Izziego nie ma ja sama i tak dupa … co prawda dzwoni do mnie ale to nie to samo i nie zawsze moze :( no i koncze … buźka:*:*

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.