Więc w mym życiu przez ten tydzień nie zdarzyło się co by Was zainteresowało xP… Był jeden smutny dzień, ale przeszło mi. Co prawda wiem że nic z tego nie będzie i ze musze z tym żyć…Dzisiaj:
*moja klasa wchodzi do sali i ja ide za mounira, stanełyśmy przy lawkach i pani chce zaczać lekcje ale jest cisza(nadal stoimy) no i mówie do justyny ze dobrze ze z nią siedze to bede sciagała a mounira nagle otwiera drzwi i woła kogoś. Usłyszałam ze Pauline, no ale ja jestem 2 Paulina też. No i zamkneła te drzwi i ja do niej: przecież tu jestem! A ona w śmiech xD normlanie ja nie wiem stałam obok niej a ona poszła mnie szukać ![]()
Nie chce mi sie pisać dalej bo padam na twarz. Wczoraj w budzie była dyskoteka i rano wogóle ledwo żyłam i musze odpocząć wieczorem edytuje notke xP
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.