Ostatnio dużo myślałam i zrozumiałam…. Po prostu zrozumiałam CO JA DO KUR** NĘDZY ZROBIŁAM??!!?? Podsumowują to co zobiłam to była jedna z najlepszych rzeczy, które zrobiłam w życiu. Dziwne, ale najszczersza jestem zazwyczaj w nocy. Zdarzenie to bardzo podbudowywało i burzyło moje mniemanie o sobie, ale w końcu znów jestem na plusie, chociaż jest źle… I zrozumiałam, że ja już se dawno dałam spokój i dotychczas żyłam wspomnieniami. A teraz otwarły się przede mną nowe perspektywy, możliwości. W tym momencie mogę spokojnie stwierdzić, że wierzę w siebie. Po prostu wierzę. Stałam się bardziej otwarta i zaczęłam zauważać pewne fakty… Refleksje czyli dekalog wg. Asiaka i Skrzypka … Tak nazwałyśmy ze Skrzypkiem dzieło, które ma powstać… Będzie ono bardzo wiarygodne, śmieszne i zmusi ludzi, którzy to sobie przeczytają (znaczy mnie i Skrzypka) do dalszych refleksji… Kurcze pisze to jakby to było jakieś dzieło literackie, a to w pewnym sensie mają być po prostu jaja… :P Ech… Zmienię temat i powrócę do tego od czego zaczęłam. Czuję się kimś innym… Znaczy czuję się tym kim jestem… Czasem czuję się jakbym była gdzieś zamknięta i nie mogła się wydostać, a teraz czuję się wyzwolona. WOLNA! Mam nadzieję, że to się nie skończy…

Moje refleksje nie dotyczyły tylko mnie, ale też wszystkiego tego co mnie otacza. Kółko nauczycieli, których najchętniej spaliłabym na stosie (no może przesadzam, bo Joanna d’Arc spłonęła na stosie, a Ci nauczyciele nie zasługują na to… ale nie naprawdę przesadzam.) Nie rozumiem tego jak są nauczyciele, którzy gdy coś opowiadają ich „przemowa” po prostu usypia, a np. Pan Od Historii opowiada tak, że wiedza sama znajduje się w swojej szufladce szufladce mózgu… :D :P

Nie wiem co więcej napisać, więc po prostu zakończe tą notkę pozdrawiam moje aniołki i skarby i moje wszystkie kochania za to, że są ze mną. CHWAŁA PRZYJAŹNI !!! :*:*:*:*:*

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.