Notka

Posted by: admin in Bez kategorii No Comments »

No więc piszę, choć nie wiem zbytnio o czym, bo sobie siedze w domciu odcięta od świata… Już Myślałam, że ludzie o mnie zapomnieli, ale kochany Skrzypek wpadł niosąc mi Dobrą Nowinę :P Wakacje zapowiadają się coraz bardziej ciekawie.. Więc mimo siedzenia w domciu jak w izolatce humorek mi dopisuje :P A prop tej dobrej nowiny to miałam chwile zwątpienia przy pytaniu 4 i 7 (luib coś tak jej ankiety) stanowiących o paradowaniu w stroju kąpielowym i krótkich SPODENkach do których mam uraz (w-f itd…)

Poza tym Żula nie ma na gg i nie moge go męczyć by mi lekcje dal… :P Heh…

Ale ta notka mi haotycznie wychodzi… oh… :P
Ale no jak sie człowiekowi cały czas coś przypomnia….

O! A dziś nie spałam prawie do 5.15 :P (bo usnęłam koło 5.11 lub coś tak.. :P) a dlaczego? Otóż jak zwykle odkładałam tpo co mam do zrobienia, a w zamian sobie czytałam HP piątą część bo mnie tak jakoś naszło… A woogóle czekam na zamówione książki… Heh… Musze jeszcze w ttym tygodniu zamówić prezenty na mikołajki (książki :P ale nie tylko) bo już tak mało czasu. było by więcej czasu na prezent szkolny, ale trzeba podziękować naszej wychowawczyni, która kulturalnie nie dawała mi powiedzieć by powiedziała by się ludzie spytali czy będą losować czy nie by zmniejszyć problemy…. Ale przecież… Eh…

Tak se myślałam ost. o wielu sprawach… o że czach, których się o sobie dowiedziałam… o faktach, które mineły… I o tym jhak mnie kilka osób zawiodło, gdy się dowiedziałam co o mnie mówią za plecami… Ale tam… Walić to co mówią… No ale nie ma co….. Zbulwersowałam się że to akurat oni… przecież… Ale eh… No comment…

Nie! Fuck! No i prosze znów zaczęłam o tym myśleć… Zaraz mi zacznie odbijać i jeszcze będę po ścianach chodzić lub co…

No nic pozdrawiam wszystkich moich zakłamanych znajomych którzy tak mówią…
oraz:
- moich przyjaciół
- i osby które komentują i którym komentuję :*

Mam proźbę! Nie dawajcie takic samych komentów, bo się namęczyłam by je skjasować (chyba ze 300…) i chyba przez przypadek skasowaly sie te dobre kilka też… oj cś się tam zwalilo… tak więc z 450 komentów zostawiłam 145 :) i jest ok.
Miałam notkę w piątek napisać, ale sie troszki spóźniłam…
Teraz mam chwilkę czasu… a tak to mam teraz tyle roboty…
Dziś (bo już jest sobota…) bede mioec wolną chatę i to sie chyba zmarnuje… niestety…
Poza tym dziś idę kupić osobie którą wylosowałam prezent na mikołajki :d
Mam nadzieje, że trafię bo pomysł mam… :D
Dziś tzn w piątek byliśmy w teatrze… ah… jak ja uwielbiam moją klasę… - ironia… kurcze… niektórzy są spox :D ale niektórzy nie…
Ta notka jest chaotyczna bo pisze półprzytomna…
Byłam na poczcie… i coś zrobiłam… Do Trzech razy sztuka… :D
Oj nieważne… nic bnie jest ważnne…
Prawie…
Oczy ludzkie są naprawde ciekawe… ta… one tak bardzo przyciągają wzrok innych… Taa… ]:-> Oczy…. Kurde… świruję i pisze od rzeczy… ale niektórzy to te oczy naprawdę fajne mają…. :D :D
Oglądałam dziś Matrixa… :D
Jak ja mogłam tego wcześniej nie obejrzeć! Tam sami seci faceci, aż mi się w głowie pomieszało, który jest fajniejszy (jutro to uporzadkuję… :P). No ale naprawdę… Tak sexownie od tych debili uciekać i walczyć! :D A ja myślałam, że to coś głupie! Musze więcej Matrixu!
LoL
Psychoze mam…
Taa….
Ps. Kaśku… Rób co uważasz za słuszne… :D :*
Tak mi się przypomło… Chyba zaraz padne… Oh… SPAĆ! Oczy mi się kleją… Ale codziennie jak ja to zwykle chodze tak spać że szkoda gadać… mam nadzieję że się obudze… :D
Heh… Pozdrawiam… Tych co zwykle… I komentujących i ulubionych :D
PaPaPa
A! Mam już motto,nie? To sobie wymyśliłam postawę życiową pasującą do tego i będę starała się podążać tą drogą: “Jak nie masz po co żyć to żyj ludziom na złość!”
Papapa!

NIe wiem co to jest… Upośledzony wiersz… Czy też fragment normalnej notki… W każdym razie to jedynie namiastka tego co czuję…

—————
Powiem tyle, że wracam do bloga… Chociaż nie mogę napisać tu za wiele…. to napiszę tyle ile mogę…

Adie… Do zobaczenia za niedlugo
Ps. Prawdopodobnie ta notka zostanie wykastrowana tzn… wykasowana… a może nie… Oj ja już sama nic nie wiem… POzdro wam… Wracam jeszcze w tym tygodni… bo znów tego chce… Dziękuję tym, którzy przy mnie są… I o mnie pamiętają.
AsIaCzEk

ja Natala

Posted by: admin in Bez kategorii No Comments »

Brak słów by opisać to co czuję
Bezwzględnie wyrwano mi to co miałam najcenniejszego
Coś co liczyło się dla mnie najbardziej
NAwet nie spostrzegłam kiedy
Gnałam niszcząc to co tak ciężko zdobyłam…
Tego dnia… Zabrali mi się, zabrali mi moc
Posłańcy Nienawiści… Nieświadomi wyrządzonej krzywdy…
Ale ja wrócę… To co utracone odrodzi się…
Albo… Odejdę na zawsze…
Rzucona w sidła nienawiści…
Zatopię się w całn śmierci…
Czy tego właśnie pragnę?